Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tatsu
Kasztelanka
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Quess w Quidden
|
Wysłany: Pon 8, 08:20:59, 23 Paź 2006 Temat postu: Hol |
|
|
Tuż za drzwiami rozciąga się duża przestrzeń. Po prawej i lewej stronie widać wejścia do korytarzy: ten po lewej prowadzi do łaźni i lazaretu, ten po prawej - do biblioteki i reflektarza.
Na przeciw wznoszą się drewniane, szerokie schody, przykryte błękitnym suknem tłumiącym kroki. Stopnie prowadzą w górę, do komnat gościnnych i sali treningowej.
Są jeszcze z boku po prawej małe drzwi,niemal zlewające się ze ścianą. Prowadzą one do piwnic Kasztelu.
Pod ścianami stoją pokaźne rzeźby z alabastru, przestawiające alegorie z życia smoków. Są tak misternie rzeźbione, iż zdaje się, że zaraz odlecą lub zioną ogniem w przybysza. Ściany przykryto gobelinami, na których fantastycznie splątane rośliny, mieszają się z postaciami smoków w najdziwniejszych pozycjach uwiecznionych.
Posadzkę zrobiono z różnego koloru marmuru, ułożonego w delikatną mozaikę - rozetę, po środku której widnieje zatrzymany w locie biały smok.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez tatsu dnia Wto 13, 13:26:17, 24 Paź 2006, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Orion
Mieszkaniec
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 10, 10:50:06, 23 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Mężczyzna w szarym płaszczu stanął na środku holu i począł przyglądać się rzeźbom oraz gobelinom. Widząc białego smoka na posadzce uśmiechnął się ino i ruszył na wprost, schodami do pokoi dla gości.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Orion
Mieszkaniec
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 11, 11:05:59, 23 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Wojownik z mieczem co niedawno jeszcze w płaszczu był, teraz bez owego, oraz bez oręża, zszedł schodami do holu. Stanął, zastanowił się chwile, po czym skręcił w lewy korytarz kierując sie do łaźni.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Orion
Mieszkaniec
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 11, 11:23:01, 23 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
Szybkim krokiem przeciął hol, zdążając do korytarza na wprost. Do reflektarza.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tatsu
Kasztelanka
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Quess w Quidden
|
Wysłany: Pią 0, 00:10:44, 27 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
*Masztalerz przerzucił sobie Bębnierza przez ramię, widząc, iż ten przytomność traci co chwilę i na nogach ni jak utrzymać się nie może, po czym zwrócił się do Vereeny*
- Panienka pójdzie tym korytarzem - machnął dłonią na lewo. - Drzwi po lewej, to lazaret. Otwórzcie mnie drzwi...
*Ruszył powoli wskazanym przez siebie korytarzem, dźwigając Bębniarza.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Vereena
Gość
Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Ognistego Lasu
|
Wysłany: Pią 19, 19:11:27, 27 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
*Czarnowłosa cały czas podążała za niosącym Bębniarza mężczyzną. Gdy wskazał jej drogę, kiwnęła głową na znak zrozumienia. Spiesznie skierowała się w tamtą stronę, otwierając szeroko drzwi do lazaretu i czekając aż mężczyzna je przekroczy.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tatsu
Kasztelanka
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Quess w Quidden
|
Wysłany: Sob 8, 08:32:38, 28 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
*Masztalerz szedł, już nieco zasapany, niosąc na ramieniu Bębniarza. Przyspieszył kilka kroków, ale po chwili znów wrócił do tego samego tempa...*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Vereena
Gość
Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Ognistego Lasu
|
Wysłany: Wto 20, 20:11:53, 31 Paź 2006 Temat postu: |
|
|
*W lewym korytarzu nagle pojawiła się kobieta, wychodząca z lazaretu. Na jej sukni, niegdyś białej, widniała ogromna plama. Niepewnie rozejrzała się wokół, poszukując łaźni. Gdy ujrzała prowadzące do niej drzwi, skierowała się tam niespiesznie.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Vereena
Gość
Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Ognistego Lasu
|
Wysłany: Śro 23, 23:21:51, 01 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
*Drzwi łaźni uchyliły się lekko. Vereena wyjrzała przez szparę, gotowa w każdej chwili zatrzasnąć drzwi i za nimi zniknąć. Gdy jednak upewniła się, że hol jest pusty, wyszła z łaźni. Była naga, lecz ciało miała owinięte ciasno płótnem. Z włosów kapała woda. Kobieta szybko skierowała się do lazaretu.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Vereena
Gość
Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Ognistego Lasu
|
Wysłany: Pią 17, 17:19:01, 03 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
*Wyszła z sali szpitalnej. Tym razem miała na sobie płótno i kitel. Niosła, przewieszoną przez ramię piękną, zieloną suknię. Rozejrzała się, znów sprawdzając, czy hol jest pusty i spiesznie wkroczyła do łaźni. Niewiele później pojawiła się w holu w tejże sukni, w ręce trzymając tobołek. Tym razem skierowała się na podwórzec.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tatsu
Kasztelanka
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Quess w Quidden
|
Wysłany: Nie 22, 22:48:59, 12 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
*Na posadce głośno odbijając się echem zaklaskały chłopięce stópki. Malec obejrzał sie przez ramie, czy mężczyzna za nim podąża i skierował się w lewy korytarz.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sir Keldorn
Gość
Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Południowe góry Garoth
|
Wysłany: Nie 22, 22:52:30, 12 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
*szedł za nim mając nadzieję, że malec wie gdzie iść*
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Sir Keldorn dnia Nie 23, 23:05:30, 12 Lis 2006, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Frey
Gość
Dołączył: 16 Sie 2006
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Świątynia Frey w Guard
|
Wysłany: Nie 23, 23:01:22, 12 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
*oddychała ciężko, z trudem łapiąc oddech*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Vereena
Gość
Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Ognistego Lasu
|
Wysłany: Wto 23, 23:50:52, 14 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
*Wyszła powoli z lazaretu, podtrzymując Bębniarza, by się nie przewrócił. Gdy znaleźli się już w holu, zatrzymała się. Zerkała to w jedną, to w drugą stronę, próbując sobie przypomnieć, w którą z nich należy się udać, by dojść do komnat gościnnych.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tatsu
Kasztelanka
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Quess w Quidden
|
Wysłany: Śro 9, 09:30:59, 15 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
*Ozwał się gdzieś u góry, pod wysokim sufitem dzwonek...
Po krótkiej chwili ze schodów, rączo, jak łania, zbiegła młoda, może czternastoletnia dziewoja, której dwa kruczoczarne, grube warkocze poskakiwały w takt kroków. Minęła Vereenę i Bębniarza, na chwilę się tylko zatrzymując, by ładnie dygnąć i pobiegła w stornę lazaretu.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|